Linia najlepiej rozpoznawalnych perfum Versace

Versace Crystal Noir
Można powiedzieć, że to właśnie kolekcja „Crystals” otworzyła nowy kamień milowy w historii perfumerii Versace. Wspaniałe zapachy marki, takie jak Gianni Versace, Blonde i VE, niestety nie są już wydawane, zostały zastąpione zupełnie innymi.

Ciemny jak noc Versace Crystal Noir

W 2004 roku prace nad Crystal Noir przejął francuski perfumiarz Antoine Lee (ten, który zmieszał skandaliczne Secretions Magnifiques dla kontrowersyjnej marki Etat Libre D’Orange). Pracując z luksusową perfumiarnią, potrafił zachować swój wyjątkowy styl. Crystal Noir marki Versace tak bardzo różni się od pozostałych premier tego domu w XXI wieku, iż można powiedzieć, że nie ma to nic z nim wspólnego.

Podczas gdy inne popularne zapachy składają się z potwierdzających życiową energię owoców i kwiatów, nie dotyczy to wieczorowego Crystal Noir. Po pierwsze, nie ma w nim nic wesołego. Ta powściągliwa kompozycja zbudowana jest wokół nut gardenii, kokosa i zmielonych ziaren czarnego pieprzu. Niektórzy użytkownicy twierdzą, że ten aromat smakuje jak solanka. I musimy przyznać, że jeśli testujesz go z butelki lub na blottera, tak właśnie jest. Ten zapach należy do szczególnej kategorii tych, które należy posmakować na skórze i najlepiej brzmi w użyciu globalnym. W 2017 roku ukazał się drugi sezon serii American Crime Story, ujawniający historię związku Gianniego Versace i jego zabójcy Andrew Cunenena. Rolę Donatelli grała światowej sławy aktorka Penelope Cruz. Oczywiście Donatella jest dedykowana innemu zapachowi marki Blonde, Jednak Crystal Noir stał się niewątpliwie pasującym do siostry couturiera, co jest proponowane w serii. Zimna i wyrachowana blond egoistka, która kocha swoją rodzinę, ale tak naprawdę kocha tylko siebie.

Lśniący kryształ, Versace Bright Crtysal

Do współpracy firma zaprosiła światowej sławy perfumiarza, zasłużenie nazywanego królem zapachów świeżych, kwiatowych i tzw. „kompotowych” – Alberto Morillasa. Stanął on przed banalnym, ale jednocześnie dość trudnym zadaniem stworzenia realistycznego i jednocześnie takiego, który musi odnieść sukces komercyjny kobiecego zapachu, zbudowanego wokół nuty piwonii. Pomimo szerokiej dystrybucji istnieje tylko kilka udanych esencji zawierających piwonię i można je znaleźć głównie w segmencie niszowym i niezależnym. Jeśli oceniamy starzenie się Morillasa pod kątem realizmu, nie udało mu się to – piwonia tutaj to zdecydowanie fantazja. Ale od strony komercyjnej poradził sobie z powodzeniem. Dla szerokiego grona konsumentów Bright Crystal marki Versace okazał się dokładnie tym, czego potrzebowali.

Versace Bright Crystal

Oprócz piwonii piramida zapachowa zawiera aromaty rześkiego yuzu, słodkiego granatu i akord wodny w otwarciu. W sercu, oprócz charakterystycznego i głównego składnika – piwonii, znalazły również miejsce lotos i magnolia. Całość finiszuje cielesnością piżma, ciepłymi drganiami bursztynu i dymnym akcentem mahoniu. Dziś, wraz z rosnącą popularnością perfumerii niszowej, Bright Crystal stopniowo traci na znaczeniu, ale jeszcze kilka lat temu znajdował się na toaletkach ogromnej liczby kobiet.

Uwodzicielski Versace Bright Crystal Absolu

W 2013 roku woski dom nadal ujawniał ten motyw perfumeryjny wypuszczając uzupełniający linię zapach Bright Crystal Absolu. Ten sam Alberto Morillas został ponownie odpowiedzialny za stworzenie nowej kreacji. W tym artykule jego nazwisko będzie często gościć. Tworząc flanker oryginału oparł się całkowicie na pierwowzorze. W efekcie różnią się one między sobą być może jedynie obecnością nut malinowych w drugiej wersji, przez co kompozycja jest słodsza, gęstsza, bogatsza. Tworzy rodzaj zimowej wersji klasycznego Bright Crystal.

Versace Crystal Absolu

Oczywiście jak ta popularna para aromatów mogła nie wywołać gorącej debaty w środowisku perfumeryjnym. Jedni uważają, że ​​ zapach odniósł sukces i używa go z przyjemnością, podczas gdy inni ostro krytykują perfumy i ich fanów. Naszym zdaniem prawda jak zwykle jest gdzieś pośrodku. Ze względu na grupę docelową i politykę cenową oba Bright Crystals są całkiem niezłe. Wariant klasyczny najlepiej sprawdzi się wśród romantycznych młodych kobiet, a edycja Absolu przypadnie do gustu eleganckim i bardziej dojrzałym kobietom, które wolą coś poważniejszego.

Versace Yellow Diamond, diament w kolorze słońca

Po sukcesie Bright Crystal marka zdecydowała się kontynuować współpracę z Alberto Morillasem. W 2011 roku sławny nos stworzył kolejną kompozycję o nazwie Yellow Diamond rozszerzając popularną serię. Formalnie nie jest ona uwzględniona w linii kryształów, ale podobieństwo w projektowaniu pozwala na umieszczenie jej w tej recenzji. Esencja należy do grupy kwiatowej. Jej głównym składnikiem jest miękka i puszysta mimoza z pudrowym niuansem. Wzmacnia ją frezja a kwiat pomarańczy rozświetla swoim słonecznym obliczem. Do kompozycji wprowadza mieszanka owocowych nut ze smaczną gruszką, bergamotką i cytryną a kończy ją ciepły powiew drzewa gwajakowego, piżma i bursztynu.

Versace Yellow Diamond

Dla miłośniczek marki zapach stał się tradycyjnym towarzyszem wczesnej wiosny. Promienny, cytrusowy i pozytywny do pewnego stopnia, że można go nazwać słonecznym. Jeśli jednak szukasz niezwykle naturalnej i realnej mimozy, to niestety lepiej poszukać jej w innych perfumach.

Żółty diament w intensywnej wersjii – Yellow Diamond Intense

Latem 2014 roku ten sam mistrz perfumiarz stworzył Yellow Diamond Intense, flanker protoplasty. W komunikacie prasowym zapowiedziano coś tajemniczego i uwodzicielskiego. Rezultatam jest zbudowany wokół nut tego samego sorbetu gruszkowego, i kwiatu pomarańczy aromat, ale zamiast mimozy dodano do niego kolejny cytrusowy akord śródziemnomorskiej cytryny. Twórcom naprawdę udało się osiągnąć bardziej intensywne brzmienie w porównaniu z jego poprzednikiem, Jednak te perfumy nie odniosły już tak dużego sukcesu.

Versace Yellow Diamond Intense

Ogólnie rzecz biorąc, oba Żółte Diamenty okazały się dość kontrowersyjne. Jeśli uważasz się za fankę marki Versace i chcesz pachnieć lekkimi cytrusami, polecamy również zwrócić uwagę na kompozycję Versense, którą określa się jako mgiełkę nad włoskim wybrzeżem, porośniętym drzewami pomarańczowymi.

Dodaj komentarz