Jak właściwie pachną ciepłe perfumy?

Guearlain Shalimar
Być może zastanawiasz się, czym jest ciepły zapach? W końcu może to być rodzina węchowa, o której wcześniej nie słyszałeś.
Możesz nawet być przygnębiony swoimi szyprami i fougere, ale całkowicie zirytowany słowem „ciepło”. Nie martw się; jesteśmy tutaj, aby zdemaskować świat perfum!

Ciepło to słowo, które zastępujemy branżowym terminem „orientalny”. Dlaczego ta zmiana? Po pierwsze, są osoby, które uważają to słowo za niewygodne ze względu na jego rasowe konotacje i jego fundament jako olfaktoryczne wrażenie fantazji mieszkańca Zachodu o dalekim wschodzie. Jeśli się nad tym zastanowić, Azja jest tak ogromną częścią świata, z tak wieloma różnymi kulturami i ludźmi, że nie można jej odpowiednio przedstawić pod jednym terminem. W rzeczywistości jest to dramatyczne uproszczenie bardzo złożonej kwestii. Prawdą jest jednak, że coraz częściej słowo, którego obecnie używamy dla tej kategorii, wydaje się wielu osobom nie na miejscu i nie jest wygodne.

Drugi powód jest praktyczny i leży w prostym fakcie: nie mówi nic o zapachach tej kategorii. Gatunek odszedł od fantazji o odległych, egzotycznych miejscach wymyślonych przez perfumiarzy na początku XX wieku. Słowo, którego używamy, nie daje żadnego użytecznego, namacalnego opisu zapachów, które chcemy kupić, wąchać i nosić. Nie jest to coś, z czym ludzie mogą się utożsamiać i nie oddaje to nic z profilu zapachowego perfum. Jesteśmy teraz w stanie zastanowić się, co tak naprawdę oznacza słowo „o” w kontekście perfum i czy jest odpowiednie do celu, kiedy opisujemy wrażenie węchowe. Krótko mówiąc, tak nie jest.

Czym więc jest ciepły zapach?

To jeszcze trudniejsze pytanie w 2021 roku, ponieważ gatunek jest tak dalekosiężny. Spójrz na nowoczesne gourmandy, takie jak Black Opium YSL, które istnieją w tej samej przestrzeni, co klasyczny bursztyn Shalimar Guerlain. Żaden nie ma rodzinnego podobieństwa do drugiego (jak można by się spodziewać po zapachach tworzonych prawie sto lat od siebie). Chcemy użyć czegoś, co jest bardziej dostępne. Coś, co naprawdę daje wyczucie zapachu, który opisuje, i dlatego w naszej perfumerii patrzymy na ten gatunek w nowy sposób – w sposób ciepły.

Ciepło wiele nam mówi. Ciepły informuje, że zapach jest przytulny, a może ognisty. Mówi: „Jestem miękki, ale też może trochę przerażający”. Ciepłe są gorące, ospałe kwiaty, ale także intensywne bomby przyprawowe i bogate bursztyny, które dają uczucie komfortu dla skóry. To słodkie do bólu zębów smakołyki i musujące owocowe koktajle, które są żywe i zabawne. Ciepło to wiele rzeczy, a kiedy słyszysz „ciepło”, wiesz dokładnie, z jakim zapachem możesz się spotkać. W tej edycji zaprezentujemy pięć wybranych ciepłych aromatów, które pokazują, jak różnorodny i wspaniały jest ten gatunek.

Calvin Klein Euphoria

1. Ciepła owocowa paczula

Był czas, kiedy Euphorię Calvina Kleina czuć było wszędzie i nie można było zajść daleko na ulicy, nie wpadając na jej wyraźny, ale uzależniający szlak. Euphoria prezentuje zmieszane w charakterystyczny sposób owoce z paczulą, która jest głównym składnikiem ciepłej rodziny. Te zapachy łączą owoce i przyprawy z paczulą, tworząc wyraźny kontrast między soczystym i słodkim a mrocznym i ziemistym efektem. Jak widać w Euphorii, rezultatem są musujące granaty, jabłka i jagody, eksplodujące pieprzem i paczulą. Pachnie żywo i neonowo, bardziej niż zgodnie ze swoją hedonistyczną nazwą. Klein Euphoria pokazuje nam, że ciepło też może być zabawą!

Yves Saint Laurent Black Opium

2. Ciepły gourmand

Już w 1992 roku Thierry Mugler wprowadził na rynek Angel, pierwszy zapach gourmand, nową podsekcję kategorii ciepłej. Angel był pierwszymi perfumami, w których kluczowym tematem były smakowite, jadalne nuty. Te ekstremalne składniki zrodziły cukrowe tsunami, które na zawsze zmieniło branżę, nie, świat. Przenieśmy się do tej dekady, gdzie smakosz przeszedł od waty cukrowej Angel do swojej nowej ikony, Black Opium YSL. W Black Opium ciepła, palona kawa jest posypana trzema białymi kwiatami (kwiatem pomarańczy, tuberozą i jaśminem), które następnie składają się na piżmo i wanilię. Zapach czuje się dorosły i bezczelny, jakby miał zabójcze nastawienie i pasujące obcasy. Nie zadzieraj z Black Opium, może wydawać się ciepły, ale jest zacięty, kiedy chce.

3. Ciepły bursztyn

Teraz trochę klasyki, a kiedy mówimy o klasykach w ciepłej kategorii, szczerze mówiąc niegrzecznie jest zaczynać od czegokolwiek innego niż Guerlain Shalimar. W kilku krajach (zwłaszcza we Francji) jest nielegalne wymienianie innych ciepłych zapachów przed królową Shalimar. Ta kompozycja jest postrzegana jako definiujący zapach w tym gatunku i nietrudno zrozumieć, dlaczego. Z piękną olśniewającą górą z bergamotki i kremowymi, słodkimi waniliowymi posypkami, Shalimar prezentuje bursztyn (lekki, przytulny akord słodkiej wanilii, żywicznego benzoesu i bogatego labdanum), owinięty luksusowym aksamitem. Shalimar jest dymiony i skórzasty, z mnóstwem pudru irysa. Chodzi o ciepły, otulający bursztyn i musujący blask w górnych nutach. I niczym ubrana w futro dama, wykonująca przyciągający wzrok taniec, Shalimar jest niezapomniany. Zgodnie z samą ciepłą kategorią, posiada wiele ciepłych cech. Prawie 100 lat od wydania nadal króluje w całej swojej wspaniałej złożoności.

4. Ciepłe kwiaty

Przyszła kolej na coś bardziej miękkiego. Załóż kapcie i podkręć ogrzewanie, ponieważ wkraczamy w przytulny świat ciepłych kwiatów, jak to umiejętnie zademonstrował Guerlain w L’Instant De Guerlain. Koncentrując się na ciepłych, złocistych odcieniach kwiatów, L’Instant prezentuje kwiaty magnolii, jaśminu i ylang-ylang, z których wszystkie są cudownie słoneczne i tropikalne w swojej naturze. Ociekają musującym miodem i wysychają do super miękkich wiązek wanilii i bursztynu. To światło słoneczne promieniujące z białych kwiatów, wykonanych z najdelikatniejszego aksamitu, które po długim dniu sprawia wrażenie zapadania się w komfortową sofę. Jest tak wiele ciepłych zapachów kwiatowych, ale L’Instant de Guerlain jest najbardziej rozgrzewającym z nich wszystkich.

5. Ciepła żywica

Kultowy zapach Annick Goutal Ambre Fetiche serwuje bursztyn (jak można by się spodziewać po nazwie), ale z odrobiną niespodzianki. Podczas gdy wiele bursztynów jest miękkich, pluszowych i przypominających kaszmir, Ambre Fetiche ma znacznie bardziej suchy, żywiczny charakter. Dodatek kadzidła nadaje akordowi bursztynu dodatkowego promiennego blasku, ale także znacznie bardziej balsamicznego, dymnego charakteru. Tam, gdzie tak wiele bursztynów jest dekadenckich, otaczających eseje wanilią i benzoiną, Ambre Fetiche jest w mniejszej części gourmandem, przywołując obraz gorącego słońca, uderzającego o terakotowe piaski pustyni.