Brzmienie zapachu: perfumy inspirowane muzyką

gitara elektryczna
Możesz być zaskoczony, słysząc, że zapach i muzyka mają wiele wspólnego. Każda z tych rzeczy składa się z warstw, które współgrają ze sobą, takich jak nuty głowy, serca i bazy w zapachu oraz zwrotka i refren w piosence.

Razem tworzą symfonię rozkoszy! Nie tylko mają podobną strukturę, ale także wiele perfum, zostało zainspirowanych muzyką. Rzućmy okiem na perfumy, które nigdy nie wypadną z rytmu!

Black Opium marki Yves Saint Laurent

GLAM ROCK – Black Opium marki Yves Saint Laurent

Podobnie jak glam rockers z lat 70., perfumy Black Opium YSL łączą niezapomnianą witalność z mocą i nutą kobiecości. Obejmij swojego wewnętrznego Davida Bowie zmysłowym różowym pieprzem w górnych nutach, który wysyła błyskawice przez zapach, energetyzując wszystko, czego dotknie. Jaśmin w akordzie serca mieni się wokół zapachu jak gwiezdny pył, zygzakowaty i mieszający się z głębokimi, bogatymi nutami kawy, tworząc piękny kontrast. Wanilia i drzewo cedrowe wzmacniają nuty bazowe niczym bohaterowie, dodając głębi zapachowi. Glam rock zawsze będzie synonimem oburzającej ekstrawagancji i widowiskowości, a ten fundament jest wspólny w YSL Black Opium. To sprawi, że wszyscy będą się zastanawiać, jak robisz to, co robisz, ale będzie to twój mały sekret, ponieważ w końcu jesteś gwiazdą!

Britney Spears Fantasy

MUZYKA POP – Britney Spears Fantasy

Muzyka pop jest zaraźliwa i otworzyła nasze życie na kulturę celebrytów. Twarze gwiazd popu są wszędzie, gdziekolwiek nie pójdziemy. Wiele z nich zwróciło uwagę na świat perfum, wydając jeden lub dwa zapachy… lub w przypadku Britney Spears, prawie 30! Jednymi z jej najbardziej kultowych perfum jest Fantasy, ze słodkimi owocowymi nutami czerwonego liczi i kiwi i wybuchami bardziej subtelnego jaśminu. To jasny i musujący zapach, zupełnie jak sama supergwiazda! Ostatecznie Fantasy autorstwa Britney Spears sprawi, że powiesz: „hit me baby one more time – uderz mnie kochanie (kolejnym sprayem perfum) jeszcze raz!”

Viktor & Rolf Spicebomb

GRUNGE – Spicebomb marki Viktor & Rolf

Kiedy dzień zamienia się w noc, wtedy nadchodzi czas na zapach z nieco bardziej ostrym akcentem. Niemal w hołdzie artystom grunge’owym z początku lat 90., Spicebomb wnosi ogromną energię do każdego sprayu! Podobnie jak wznoszące się hymniczne basy i wokal Eddiego Veddera z Pearl Jam, bazowe nuty wetywerii i białej skóry uderzają mocno, tworząc trwałe wrażenie! Poetyckie teksty muzyki grunge unoszą się delikatnie nad głośnymi, zniekształconymi gitarami, a to zestawienie jest wspólne w Spicebomb, gdzie subtelne nuty serca lawendy i jagód ziela angielskiego zwisają bez wysiłku ponad mrocznym i nastrojowym akordem tytoniu. Viktor & Rolf Spicebomb to oszałamiający zapach, który doda Ci odwagi, by przejść przez pierwszą randkę lub wzmocnić emocje, gdy zmierzasz na długo oczekiwany koncert!

Coco Chanel No 5

MUZYKA KLASYCZNA – Chanel No 5

Muzyka klasyczna jest uosobieniem wyrafinowania i trudno sobie wyobrazić zapach, który idealnie pasowałby do tego gatunku bardziej niż Chanel No 5. Ten jedyny w swoim rodzaju klasyk ma niesamowite warstwy i głębię oraz jest subtelny w swoich ruchach między nutami i warstwami, tak jak jest aranżowany utwór przez światowej klasy dyrygenta. No 5 to po prostu oda do radości z harmonijnym połączeniem nut kwiatowych, wanilii i aldehydów. Perfumy są miękkie i nigdy nie przytłaczające, ale zawsze satysfakcjonujące, dzięki czemu są idealnym wyborem na randkę, eleganckie przyjęcie z drinkiem lub na wesele – z Chanel No 5 zawsze wiesz, że masz rację.

Tom Ford Black Orchid

ROCK – Tom Ford Black Orchid

Jeśli jesteś fanem muzyki rockowej, musisz obdarzyć Black Orchid Toma Forda ogromną miłością. Górne nuty cytryny i bergamotki ukołyszą Cię swoim cytrusowym posmakiem, a kwiatowe akordy orchidei i lotosu podniosą poziom satysfakcji! Surowy bursztyn, trufla i słodka czekolada tworzą coś więcej niż uczucie – ożywiają zapach, ciągnąc go w różnych kierunkach, mieszając się z luksusową wanilią w bazie.

W tym aromacie jest tak wiele ukrytych nut i akordów, że po prostu musisz pozwolić mu robić to po swojemu, po prostu niech tak będzie. Black Orchid to nie tylko zapach od niechcenia naniesiony na skórę, to bogate i niezapomniane przeżycie, które dostajesz za każdym razem. Noszenie tych perfum będzie oznaczało, że ilekroć wyjdziesz z pomieszczenia, wszyscy nadal będą o Tobie myśleć.